W dniu dzisiejszym oprócz wspólnych zajęć z uczniami Institut Les Vinyes, w czasie których szlifowaliśmy swój język angielski i poszerzaliśmy grono znajomych, oglądaliśmy też szkolne pracownie zawodowe – fryzjerską, ratownictwa medycznego czy mechaniki samochodowej. Zaskoczyło nas, że nasi rówieśnicy mają tylko dwie przerwy śródlekcyjne, ale za to po pół godziny. To nauczyciele przychodzą do klasy pracującej w jednej sali lekcyjnej i zmieniają się z poszczególnych przedmiotów co godzinę. Wspólnie z naszymi hiszpańskimi kolegami ułożyliśmy plan zwiedzania na ostatnie dwa dni naszego pobytu w stolicy Katalonii. Ponieważ na dzisiaj przypada półmetek naszej erasmusowej przygody i poczuliśmy się nieco zmęczeni jej intensywnością, więc pozwoliliśmy sobie na popołudniowe zwolnienie tempa, drobne zakupy, spacer w pobliżu Sagrady Familii oświetlonej zachodzącym słońcem, a dla chętnych podziwianie jej od środka.

« z 2 »